Trudy życia w dzisiejszych czasach

Polemizowanie o dzisiejszych czasach i o czasach pokolenia poprzedniego, pokolenia naszych rodziców jest dość zróżnicowanie. Są opinie lepsze i opinie gorsze. Jedni twierdzą, że lepiej było dwadzieścia lat temu, inni, że lepiej jest teraz. Zdania są jak zwykle podzielone. Kiedyś młode pokolenie miało gorzej z wieloma rzeczami. Generalnie całe społeczeństwo miało gorzej pod względem dostępności różnych produktów. Pamiętamy jeszcze czasy sławnych kartek, kiedy to nie można było dziecku kupić czekolady, bo jej po prostu nie było. Limit na mięso był niewielki dla rodziny, długie kolejki za kawą i na półkach tylko ocet, takie czasy doskonale pamiętają nasi dziadkowie i nasi rodzice, a czasami i my sami. To było wielkie utrudnienie życia dla społeczeństwa. Szczęśliwi byli ci, którzy mieli rodzinę, czy znajomych na zachodzie i czekali tylko na paczki, w których znajomi, rodzina przysyłała dobrodziejstwa tego świata, których w naszym kraju nawet za wielkie pieniądze nie można było dostać. Dzisiaj jest inaczej. Dzisiaj wystarczy mieć pieniądze i z rzeczy materialnych można mieć wszystko. Ale czy naprawdę tak jest lepiej? Społeczeństwo nasze jest mocno zmanierowane. Tym, którym się lepiej powodzi, wydaje się, że są lepsi. A tym, którzy nie mają pieniędzy, że są gorsi, że sobie nie radzą, że nie potrafią. Ale czy tak jest na pewno? Nie potrafimy już się cieszyć z rzeczy małych, z rzeczy zrobionych samodzielnie. Bycie materialistą w dzisiejszych czasach jest niestety bardzo powszechne. I najgorsze jest to, że nie tylko rozszerza się to wśród osób dorosłych, ale w dużej mierze wśród dzieci, które od najmłodszych lat licytują się, które z nich ma lepsze, a co za tym idzie, droższe zabawki. Niestety nie prowadzi to do niczego dobrego. Świat się posunął tak daleko, że teraz społeczeństwo jest zupełnie inne, ma zupełnie inne wartości niż miało kiedyś. Kiedyś bardzo ważne było spędzanie czasu razem, razem z rodziną, z przyjaciółmi, ze znajomymi. Dzisiaj ważne jest gdzie się spędza ten czas i co się robi. Ludzie między sobą licytują się kto spędził lepiej wakacje, który hotel był lepszy, miał więcej gwiazdek. Jest to bardzo przykre, ale jednocześnie prawdziwe. Zamiast pójść na niedzielny spacer, w dni wolne najczęściej widać rodziny wypoczywające nie w parku na trawi grając w piłkę z dziećmi, lecz spacerujące po centrach handlowych, robiąc zakupy, bądź tylko przyglądając się wystawom sklepowym. Dzieci nie wychodza na podwórko pograć w klasy, w podchody, tylko siedzą przed komputerami, graja w gry, lub komunikują się przez wirtualne komunikatory w sieci. Czy prowadzi to do czegoś dobrego? Czy społeczeństwo nasze zmierza w dobrym kierunku? Chyba póki co, nikt z nas nie potrafi odpowiedzieć na to pytanie. Życie w przeciągu trzydziestu, czterdziestu, pięćdziesięciu lat zmieniło się diametralnie. Ludzie się zmienili, zmieniły się poglądy, zmieniły się priorytety, zmieniły się odczucia ludzi i wartości dla nich najważniejsze czyli priorytety. Ale czy na dobre? To jest chyba pytanie retoryczne. Miejmy nadzieje, że na lepsze, że zmierza to w dobrym kierunku. Że AK szybko rozwijająca się cywilizacja nie doprowadzi nas do zguby.

p align="center">

altruizm | notariusz warszawa | Kredyt hipoteczny | kostka brukowa | kosztorys budowy domu